folia czarna
choroba zezowa
odtwarzacze cd

Zaniedbanie

Od gimnazjum uczyłam się języka angielskiego, jednak najwięcej wiedzy udało mi się pozyskać w liceum. Myślałam, że dalej, na studiach będę mogła go dalej rozwijać, jednak bardzo się myliłam. Języki na mojej uczelni są traktowane nie za bardzo poważnie. Po pierwsze nauczyciele nie za bardzo się przykładają do zajęć, język jest nauczany na bardzo niskim poziomie, wymagania, co do studentów są bardzo niewielkie, toteż nie mają oni żadnej motywacji do nauki. Dodatkowo jest wiele innych, trudnych i ciężkich przedmiotów, na które trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, a na język angielski go już nie wystarcza. Dlatego też nie można zapisać się na kurs angielskiego w jakiejś szkole językowej, bo ciężko ustalić sobie grafik zajęć, aby nie pokrywały się one z tym na uczelni. A nie chciałabym pozostać na takim poziomie znajomości języka, tylko iść dalej i się rozwijać. Bo przecież wiadomo, że jest to międzynarodowy język i każdy na świecie powinien go znać przynajmniej w stopniu podstawowym, aby móc porozumieć się z całym światem. Dlatego uważam, że jego nauczanie nie powinno być tak zaniedbywane. Jeżeli uczelnia decyduje się na zajęcia to powinni je utrzymywać na godnym poziomie.

Współpraca